NIE - BOSKA KOMEDIA - Część pierwsza - Madzia a obrobisz Pankracemu chyba że cię ANTEK uprzedzi; NIE - BOSKA KOMEDIA - Część pierwsza - Jestem Fanem Krasińskiego Chłop jest prze gościu ma jego plakty, zdjęcia, filmy. Krasiński rządzi!!!Pankracy to z bajki ale wymiata szkoda tylko że nie rozpierdoli w Realu ochroniarzy!!! NIE
Karygodna opieszałość bileterek? Wypadek przy pracy? Nie, to było coś więcej - to było jak przeznaczenie. Oto na samym wstępie publiczność otwarcie wkroczyła do "Nie-Boskiej komedii" Prusa. I już z niej nie wyszła do końca. "Nie-Boska" Prusa to przedstawienie jaśniejące spokojną urodą. Momentami mogłoby nawet zachwycać.
Charakterystyka rewolucjonistów w „Nie – Boskiej komedii”. Przechrzta – pseudokatolik, a w istocie Żyd, na rozkaz wodza rewolucjonistów – Pankracego musi powiadomić hrabiego Henryka o planowanej wizycie swojego przywódcy. Mimo lęku o swoje życie udaje się do dowódcy arystokratów.
Motyw poezji i poety w „Nie – Boskiej komedii”. „Nie – Boska komedia” jako dramat społeczny - „Dwa orły z nas – ale gniazdo twoje strzaskane piorunem” – polemika Pankracego i Hrabiego Henryka. Znaczenie tytułu „Nie – Boska komedia” – związki z Dantem. Biografia Zygmunta Krasińskiego - „poety ruin
Zygmunt Krasiński „Nie,Boska komedia” , Romantyzm , Klasa 2 , Ponad słowami , Język polski , Reforma 2017 Szkoły ponadpodstawowe , Zasoby , strona 1
Nie-Boska komedia ukazała się w roku 1835, wpisując się na listę arcydzieł popowstaniowego dramatu romantycznego. Hrabia Henryk, ponosi klęskę w życiu osobistym, gdyż uwiedziony pokusami fałszywej poezji, staje się przyczyną nieszczęść, które spadają na jego żonę i syna. Dramat przedstawia walkę starego i nowego świata
OiJo7Mh. Przejdź do treści Szanowni Państwo, skończyłam opracowywać „Nie-Boską komedię” Zygmunta Krasińskiego. Propozycja zawiera ćwiczenia dramowe, podczas których uczniowie mają zastanowić się nad istotą rewolucji. Ważne, aby po zakończeniu ćwiczeń podjęli dyskusję, czy rewolucja to dobry sposób wprowadzania zmian. Przy opracowywaniu cyklu korzystałam z pomysłu Weroniki Łucyk > publikowanego w Teatrotece Szkolnej. Cenną pomocą były także lekcje przygotowane przez Grzegorza Kotłowskiego, emitowane przez TVP. Linki do oryginalnych materiałów znajdziecie Państwo w Źródłach. Nie wiem, jak się Państwu będzie pracowało z tym materiałem. Nie miałam możliwości sprawdzenia, a dawno już dramatu Krasińskiego nie omawiałam. Zapraszam do lektury i ewentualnego skorzystania z pomysłu. Komentujcie, proszę. Chcę się od Was uczyć😄 Nawigacja wpisu Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne
Obraz poety i poezji w Nie-Boskiej komedii Zygmunta Krasińskiego Poezja w Nie-Boskiej komedii absolut, powołanie pochodzące od Boga: „(…) Poezjo, matko Piękności i zbawienia.” „(…) Błogosławiony ten, w którym zamieszkałaś, jako Bóg zamieszkał na świecie.” przynosi zgubę tym, którzy oddali jej swoje życie, poświęcili się w jej imieniu: „(...) bo jeno tych gubisz, którzy się poświęcili tobie, którzy się stali żywymi głosami twojej chwały.” jest idealna: „(…) Chwale Twojej niby nic nie zrówna.” tworzona na rozkosz i zadowolenie ludzi: „Ty grasz cudzym uszom niepojęte rozkosze (…)” przeklina tych którzy chcą ją zamknąć tylko w słowa: „(…) kto zdradzi za wcześnie i wyda na marną rozkosz ludziom, temu sypniesz kilka kwiatów na głowę i odwrócisz się(…)” Poeta w Nie-Boskiej komedii ma władze absolutna nad ludźmi, ale także nad przyrodą i zjawiskami atmosferycznymi – cecha Boga: „Gwiazdy wokoło twojej głowy – pod twoimi nogami fale morza – na falach morza tęcza przed tobą pędzi i rozdziela mgły – co ujrzysz jest twoim – brzegi miasta i ludzie tobie przynależą – niebo jest twoim.” gloryfikowany, równy Bogu: „ Chwale twojej niby nic nie zrówna.” W cytacie pojawia się jednak ironia, którą wprowadza słowo „niby”, co sugeruje, że tylko poeta uważa siebie za potężnego. Jest to próba jak gdyby przytoczenia słów samego wieszcza. potrafi wzruszyć, podbudować, wpływa na samopoczucie i kieruje uczuciami ludzi „Ty grasz cudzym uszom niepojęte rozkosze. – Splatasz serca i rozwiązujesz gdyby wianek, igraszkę palców twoich – łzy wyciskasz – suszysz je uśmiechem i na nowo uśmiech strącasz z ust na chwilę – na chwil kilka – czasem na wieki. tworzy poezję wbrew swym ideom, kłóci się sam ze sobą „ Ale sam co czujesz? – ale sam co tworzysz? – co myślisz?” mimo, że jego poezja jest piękna, niesie wielką ideę, on sam w stosunku do niej jest marny, rozbity i słaby, bez wartości : „Przez ciebie płynie strumień piękności, ale ty nie jesteś pięknością. – Biada ci – biada! – dziecię, co płacze w łonie mamki – kwiat polny, co nie wie o woniach swoich, więcej ma zasługi przed Panem od ciebie.” cierpi, lecz nie jest to męczeństwo,: „Ale i ty cierpisz, choć twoja boleść nic nie utworzy, na nic się nie zda.” Chór Złych Duchów dobrze wie, o czym tak naprawdę marzy poeta i czym są go w stanie kusić na pokuszenie – świadczy to o tym, jak poeta jest uległy i jak jego natura jest przyziemna . Są to symbole cech i cnót romantyków (demaskacja romantycznych, „szkodliwych” mitów romantyzmu) : Dziewica – symbol poezji i miłościOrzeł – sławaEden – zachwyt przyrodą „W drogę, w drogę, widma, lećcie ku niemu! – ty naprzód, ty na czele cieniu nałożnicy umarłej wczoraj, odświeżony w mgle i ubrany w kwiaty, dziewico, kochanko poety, naprzód.” „W drogę i ty, sławo, stary orle wypchany w piekle, zdjęty z palu, kiedy cię strzelec zawiesił w jesieni – leć i roztocz skrzydła, wielkie, białe od słońca, nad głową poety.” widzi ideał w dziewicy, nie dostrzega miłości, jaką go darzy żona: „Skądże przybywasz, nie widziana, nie słyszana od dawna – jak woda płynie, tak płyną twoje stopy, dwie fale białe – pokój świątobliwy na skroniach twoich – wszystko, com marzył i kochał zeszło się w tobie.” „Sądziłem, że to ty jesteś marzeniem moim, a otóż po długiej przerwie wróciło ono i różnym jest od ciebie. – Ty dobra i miła, ale tamta... Boże – co widzę – na jawie!” wierzy w przeznaczenie i miłość trwającą przez całe życie: „Przeklęta niech będzie chwila, w której pojąłem kobietę, w której opuściłem kochankę lat młodych, myśl myśli moich, duszę duszy mojej...” jest świadomy tego że jest przeklęty, prześladuje go fatum, które wiąże się z faktem, iż jest poetą: „Tę, której przysiągłem na wierność i szczęście, sam strąciłem do rzędu potępionych już na tym świecie. – Wszystko, czegom się dotknął, zniszczyłem i siebie samego zniszczę w końcu. – Czyż na to piekło mnie wypuściło, bym trochę dłużej był jego żywym obrazem na ziemi?” nie widzi wartości w swojej twórczości: "Poezjo, bądź mi przeklęta, jako ja sam będę na wieki! (...)” Rodzina poety: Orcio jako poeta w Nie-Boskiej komedii Orcio wraz w raz ze swoją matką (żoną hrabiego) mogą być postrzegani jako poeci prawdziwi. Nie żyją marzeniami, lecz ścierają się z bolesną codziennością. Orcio jest synem hrabiego Henryka i Marii. Jego postać tworzona jest w opozycji do ojca - poety przeklętego. Ma nieszczęśliwe dzieciństwo, brakuje mu opieki ojca. Bardzo kocha matkę ale cierpi z powodu jej nieszczęścia. Wiecznie zamyślony lecz brak mu dziecięcej beztroski. Wydaje się być zbyt dojrzały jak na swój młody wiek. Jest łącznikiem między światem realnym, a metafizycznym, czego przykładem są jego rozmowy z matką po jej śmierci. Maria jako poetka w Nie-Boskiej komedii Maria natomiast jest piękna i zakochana w swoim Mężu. Gdy ukochany ją porzuca dla poetyckiej wybranki, modli się o dar poezji. Bóg spełnia jej prośbę, lecz Maria popada w szaleństwo. Umiera w szpitalu dla obłąkanych. Podsumowanie Zygmunt Krasiński dzieli poetów na fałszywych (przeklętych) i prawdziwych (błogosławionych). Ci pierwsi nie są godni nazywania siebie poeta, próbują dostosować poezję do ziemskich realiów, przez co skazani są na klęskę. Tworzą jedynie „na marną rozkosz ludziom”. Przykładem takiego poety jest hrabia Henryk, którego tragizm polega dwoistości natury – z jednej strony jest nieomal boski: „co ujrzysz jest twoim”; z drugiej jednak mały, nic nie znaczący: „za to, żem ścigał za nią i męczył się dla niej, ażem stał się igrzyskiem szatanów.” Jak się okazuje wraz z biegiem akcji – każdy decydujący się na bycie poetą skazany jest na opętanie czy karę. Krasiński pokazuje, że fakt bycia poetą wiąże się z fatum i ściągnięciem na siebie tragedii, przez każdego, kto śmie nazwać siebie wieszczem – Orcio traci wzrok, a żona Hrabiego traci zmysły i umiera.
Grupa wiekowa Wiek 16-19 lat Rodzaj zajęć język polski Miejsce sala lekcyjna Czas 90 minut Cel zajęć inspirowanie refleksji o szczególnie istotnych problemach świata, człowieka, cywilizacji, kultury (rewolucja); zapoznanie uczniów z tematem i fabułą dramatu Zygmunta Krasińskiego; wykorzystanie przez uczniów w interpretacji utworu kontekstów (literackich, ikonograficznych); umożliwienie uczniom zaprezentowania własnych przeżyć wynikających z kontaktu z dziełem sztuki; dostrzeżenie przez uczniów obecnych w utworach literackich oraz innych tekstach kultury wartości narodowych i uniwersalnych; tworzenie przez uczniów samodzielnej wypowiedzi argumentacyjnej według podstawowych zasad logiki i retoryki (stawianie tezy lub hipotezy, dobieranie argumentów, porządkowanie ich, hierarchizowanie, dokonywanie ich selekcji pod względem użyteczności w wypowiedzi, podsumowywanie, dobieranie przykładów ilustrujących wywód myślowy, przeprowadzanie prawidłowego wnioskowania); publicznie wygłaszanie przez uczniów przygotowanej przez siebie wypowiedzi, dbając o dźwiękową wyrazistość przekazu. Metody pracy praca z tekstem, gry i zabawy teatralne, dyskusja, ćwiczenia ruchowe, burza mózgów
nie boska komedia karta pracy