W wyniku głosowania przeprowadzonego 16 października 1978 r. nowym papieżem został kardynał Karol Wojtyła. Biały dym, który pojawił się o godz. 18:18 nad Kaplicą Sykstyńską, wywołując duże poruszenie wśród zebranych na placu św. Piotra. To wówczas po raz pierwszy świat usłyszał o papieżu Janie Pawle II.
Karol III został królem Zjednoczonego Królestwa. W Opactwie Westminsterskim w Londynie odbyła się koronacja Karola III. Monarcha jest najstarszym królem w historii Wielkiej Brytanii
Karol (Charles) de Foucauld urodził się 15 września 1858 r. w Strasburgu. Był najstarszym dzieckiem w jednej z najbardziej zamożnych rodzin arystokratycznych Francji. Jego rodzice zmarli już w 1865 i opiekunem sześciolatka został jego dziadek. Karol był chłopcem niesfornym, za złe zachowanie został usunięty z prywatnej szkoły.
"Karol, który został świętym " w piątek o 18. Obejrzy zwiastun ️ https://www.facebook.com/kinopodzwierzyniec/videos/966286806878898/
Lolek Wojtyła, młody chłopak z wadowickiego gimnazjum, wśród rówieśników wyróżniał się pilnością i pobożnością, a także zatroskaniem o biedniejszych i
15 maja papież Franciszek ogłosi świętym błogosławionego Karola de Foucauld (1858-1916), francuskiego zakonnika i misjonarza, pustelnika, który wiele lat spędził wśród muzułmańskich Tuaregów w Afryce Północnej. Z jego duchowości wyrosły Wspólnoty Małych Braci i Małych Sióstr Jezusa. Pierwszym polskim Małym Bratem był Andrzej Kazimierski, który obecnie mieszka we
Wbq6Lnt. Po raz czwarty, 1 kwietnia zostaną wręczone "Węże" - nagrody dla najgorszych polskich produkcji. Znamy już listę nominowanych. NAJGORSZY PLAKAT"Dżej Dżej""Karol, który został świętym""Karolina""Kochanie, chyba Cię zabiłem""Stacja Warszawa""Wkręceni"NAJGORSZA REŻYSERIAJan Kolski "Zabić bobra"Weronika Migoń "Facet (nie) potrzebny od zarazMagdalena Piekosz "Zbliżenia"Maciej Pisarek "Dżej, dżej"Grzegorz Sadurski "Karol, który został świętym"Krzysztof Zanussi "Obce ciało"NAJGORSZY TELEDYSK OKOŁOFILMOWY"Ziemski kres" do filmu "Karolina""Wkręceni" do filmu "Wkręceni""Dzień dobry kocham cię" do filmu "Dzień dobry kocham cię"Hajs do filmu "Hardcore disco"NAJGORSZY PRZEKŁAD TYTUŁU ZAGRANICZNEGO"Casanova po przejściach" - "Fading Gigolo""Co jest grane, Davis?" - "Inside Llewyn Davis""Droga do zapomnienia" - "The Railway Man""Uciekinier z Nowego Jorku" - "Song from the Forest""What the Fuck?" - "N'importe Qui"NAJBARDZIEJ ŻENUJĄCA SCENACela w Rosyjskim więzieniu "Obce ciało"Korporacyjna rozmowa telefoniczna "Służby specjalne"Zabawy z pejczem "Obce ciało"Pies co nie chciał wędlin od złej kobiety "Obce ciało"Łóżkowy dialog o seksie "Pani z przedszkola"EFEKT SPECJALNEJ TROSKINachalna promocja regionu "Gabriel"Pocałunek wśród kul "Miasto 44"Przypisy na ekranie "Służby specjalne"Wchodzenie na balkon "Wkręcenie"Wypadek samochodowy "Obce ciało"WYSTĘP PONIŻEJ TALENTUPiotr Fronczewski "Karol, który został świętym"Agnieszka Grochowska "Obce ciało"Arkadiusz Jakubik "Kochanie, chyba cię zabiłem"Borys Szyc "Dżej, dżej"Zbigniew Zamachowski "Kochanie, chyba cię zabiłem"NAJGORSZY DUET NA EKRANIEKamila Baar i Wojciech Zieliński "Służby specjalne"Ireneusz Czop i Arkadiusz Jakubik "Kochanie, chyba cię zabiłem"Agnieszka Grochowska i... pejcz "Obce ciało"Agnieszka Grochowska i Weronika Rosati "Obce ciało"Joanna Orleańska i Ewa Wiśniewska "Zbliżenia"Borys Szyc i ... nawigacja GPS "Dżej, dżej"NAJGORSZA ROLA MĘSKAPiotr Adamczyk "Wkręceni"Ireneusz Czop "Kochanie, chyba cię zabiłem"Bartosz Opania "Wkręceni"Borys Szyc "Dżwej, dżej"Zbigniew Zamachowski "Kochanie, chyba cię zabiłem"NAJGORSZA ROLA ŻEŃSKAKamila Baar "Służby specjalne"Agnieszka Grochowska "Obce ciało"Barbara Kurdej - Szatan "Dzień dobry, kocham cię"Joanna Orleańska "Zbliżenia"NAJGORSZY SCENARIUSZMarcin Baczyński i Mariusz Kuczewski "Karol, który został świętym"Wojciech Kuczok i Magdalena Piekosz "Zbliżenia"Maciej Pisarek "Dżej, dżej"Joanna Wilczewska i Witold Zatorski "Dzień dobry, kocham cię"Krzysztof Zanussi "Obce ciało"ŻENUJĄCY FILM NA WAŻNY TEMAT"Karol, który został świętym""Obce ciało""Służby specjalne""Stacja Warszawa""Zabić bobra"WIELKI WĄŻ - NAJGORSZY FILM ROKU"Dzień dobry kocham cię""Dżej, dżej""Facet (nie) potrzebny od zaraz""Karol, który został świętym""Kochanie, chyba cię zabiłem""Obce ciało""Zbliżenia"
Wernisaż wystawy plakatu pt. „Droga… Karol Wojtyła / Jan Paweł II – w polskim plakacie teatralnym i okolicznościowym” odbył się 16 października w siedzibie Oddziału Związku Polaków na Białorusi w Mińsku. Wydarzenie zorganizował Instytut Polski w Mińsku wspólnie z Galerią Plakatu w Krakowie z okazji 100. rocznicy urodzin Papieża-Polaka. Podziwiać ekspozycję wystawioną w mińskiej siedzibie ZPB można będzie przez najbliższe miesiące. Zaprezentowany mińskiej publiczności zbiór plakatów opowiada o twórczości literackiej Karola Wojtyły, który został najpierw Papieżem, a potem Świętym Janem Pawłem II. Wśród wystawionych prac są także plakaty poświęcone wydarzeniom z okresu Pontyfikatu Jana Pawła II i Jego działalności duszpasterskiej. Plakaty, które się złożyły na wystawę to dzieła najwybitniejszych polskich artystów w dziedzinie sztuki plakatu. Tytułowa dla wystawy „Droga Jana Pawła II” stała się dla nich źródłem twórczych inspiracji, których pokłosie można podziwiać na wystawie, przedstawiającej kilkadziesiąt wybranych prac z szerokiego zbioru plakatów, na których w Polsce pojawiał się Papież-Polak, bądź temat związany z Jego działalnością twórczą, duszpasterską, bądź inną. Znaczną część prezentowanych na wystawie prac stanowią anonse sztuk teatralnych, bądź filmów. Wiele jest także plakatów, anonsujących publikacje, spotkania oraz inne wydarzenia, związane z bohaterem wystawy. Plakaty, które w ramach wernisażu można było podziwiać w mińskiej siedzibie ZPB, pochodzą zarówno z okresu PRL-u, jak i z czasów II RP. Przybyłej na wernisaż publiczności wystawę przedstawił dyrektor Instytutu Polskiego w Mińsku Cezary Karpiński. Przypomniał on o tym, że, Jan Paweł II (Karol Wojtyła) był nie tylko wybitnym duchownym i duszpasterzem. W czasach młodości był mocno związany z teatrem. „W latach 80. minionego stulecia, życie teatralne w Polsce przeżywało okres niezwykle dynamiczny. Wiele teatrów wystawiało sztuki autorstwa Karola Wojtyły. Pięć napisanych przez niego sztuk doczekało się w Polsce ponad trzydziestu spektakli, wystawionych na profesjonalnych scenach. Plakaty do nich projektowali najlepsi polscy artyści, zajmujący się plakatem: Franciszek Starowiejski, Grzegorz Marszałek, Lech Majewski, Władysław Pluta, Andrzej Pągowski, Marek Pawłowski”- opowiadał dyrektor Karpiński, dodając, że jedna ze sztuk Karola Wojtyły pt. „Brat naszego Boga” została nawet zekranizowana przez wybitnego reżysera filmowego Krzysztofa Zanussiego. Oprócz plakatów, będących pokłosiem inscenizacji bądź ekranizacji spuścizny literackiej Karola Wojtyły, wystawa składa się z prac, opowiadających o Jego podróżach i wystawach, które je dokumentowały. W tym segmencie tematycznym wystawy można podziwiać prace takich mistrzów polskiego plakatu, jakimi są: Michał Kliś, Wiesław Grzegorczyk, Wojciech Korkuć. Plakaty, które zostały zaprezentowane na wystawie wcześniej były wystawiane nie tylko w Polsce, lecz także poza jej granicami, w Szwecji, Chorwacji i Niemczech. Zaprezentowana 16 października w mińskiej siedzibie ZPB wystawa plakatu pt. „Droga… Karol Wojtyła / Jan Paweł II – w polskim plakacie teatralnym i okolicznościowym” jest dostępna do oglądania w całości w Internecie – na stronie Instytutu Polskiego w Mińsku . Cezary Karpiński zachęcając przybyłych na wernisaż do odwiedzania wirtualnej wersji wystawy, podkreślił, że prezentacja kolekcji plakatu, poświęconego Janowi Pawłowi II stała się możliwa dzięki życzliwości i zaangażowaniu założonej w 1985 roku galerii „Krzysztof Dydo. Galeria Plakatu w Krakowie”. – Najważniejsze jest to, że pamiętamy o Janie Pawle II, pamiętamy o tym, co niósł ze sobą jako człowiek, jako ksiądz, jako Papież, a teraz – jako Święty. Od skromnego chłopca, który grał w piłkę w Wadowicach z kolegami poprzez ciężkie, smutne doświadczenia okupacyjne w Krakowie, poprzez tajne studia, aż do tronu Piotrowego – dzielił się refleksjami o Janie Pawle II dyrektor Instytutu Polskiego, przypominając, że jeszcze Juliusz Słowacki marzył i pisał o tym, że będziemy mieli słowiańskiego papieża. – O tym także warto pamiętać wspominając Papieża Jana Pawła II w setną rocznicę Jego urodzin – dodał Cezary Karpiński. Na zakończenie wernisażu gospodyni spotkania, prezes Oddziału ZPB w Mińsku Helena Marczukiewicz, serdecznie podziękowała Instytutowi Polskiemu za możliwość goszczenia wystawy „Droga… Karol Wojtyła / Jan Paweł II – w polskim plakacie teatralnym i okolicznościowym” w siedzibie ZPB przez najbliższe miesiące. Paulina Juckiewicz z Minska
„KAROL, który został świętym”. W 9 rocznicę śmierci ( Wielkiego Polaka Jana Pawła II obejrzeliśmy film „KAROL, który został świętym”. Film opowiada o losach i trudnym życiu Karola Wojtyły, późniejszego papieża i jego przyjaciół, z którymi lubił piesze wycieczki po górach. W fabułę filmu zostały wplecione wątki animowane, obrazujące przeżycia jednego z bohaterów filmu oraz jego przyjaciela – Karola, który został świętym. Reżyser w bardzo ciekawy sposób przedstawił relacje między dziadkiem a wnuczkiem, które miały istotny wpływ na odbieranie rzeczywistości, sposób postępowania oraz jego wiarę.
Karol, który został świętym Pierwszy film dla dzieci o JANIE PAWLE II, który w atrakcyjnej formule kina familijnego, łącząc animację, materiały archiwalne i kino aktorskie, opowiada o dzieciństwie i młodości Ojca Świętego - Papieża wszystkich rolach głównych wybitny aktor PIOTR FRONCZEWSKI jako przyjaciel Jana Pawła II z czasów młodości, bliźniacy ANDRZEJ I KAMIL TKACZ (Kamil debiutował niezwykłą rolą w wielokrotnie nagradzanym dramacie Macieja Pieprzycy „Chce się żyć”) oraz KATARZYNA GLINKA. Na ścieżce dźwiękowej filmu usłyszymy, między innymi, ulubione melodie Jana Pawła II oraz piosenki popularnej ARKI NOEGO (w tym przebojowy „Święty uśmiechnięty (Taki duży, taki mały)”).12-letni Kacper (Andrzej/Kamil Tkacz), pasjonat animacji komputerowej, zmaga się z grupą szkolnych chuliganów. Chłopiec swoimi problemami w szkole dzieli się z dziadkiem (Piotr Fronczewski). Wkrótce dziadek zabiera go w Tatry. Tam, ucząc wnuka radzenia sobie z trudnymi i surowymi warunkami, snuje opowieść o przyjacielu z dzieciństwa - Karolu, który wielokrotnie ratował go z opałów i już za młodu udowodnił, że przemoc można pokonać niezłomną postawą i siłą ducha. Kacper, słuchając kolejnych historii dziadka, tworzy na ich podstawie animacje komputerowe, które składają się na fascynującą, filmową opowieść o Karolu Wojtyle - niezwykłym człowieku i przywódcy duchowym Polaków. Kategorie: Filmy » Biograficzne Scenariusz: Arlanch Francesco, Baczyński Mariusz, Kuczewski Mariusz Język wydania: polski EAN: 5906190323569 Wymiary: Waga: Czas trwania: 1:14:00 Nośniki: #1: (DVD VIDEO) Sposób dostarczenia produktu fizycznego Sposoby i terminy dostawy: Odbiór osobisty w księgarni PWN - dostawa do 3 dni robocze InPost Paczkomaty 24/7 - dostawa 1 dzień roboczy Kurier - dostawa do 2 dni roboczych Poczta Polska (kurier pocztowy oraz odbiór osobisty w Punktach Poczta, Żabka, Orlen, Ruch) - dostawa do 2 dni roboczych ORLEN Paczka - dostawa do 2 dni roboczych Ważne informacje o wysyłce: Nie wysyłamy paczek poza granice Polski. Dostawa do części Paczkomatów InPost oraz opcja odbioru osobistego w księgarniach PWN jest realizowana po uprzednim opłaceniu zamówienia kartą lub przelewem. Całkowity czas oczekiwania na paczkę = termin wysyłki + dostawa wybranym przewoźnikiem. Podane terminy dotyczą wyłącznie dni roboczych (od poniedziałku do piątku, z wyłączeniem dni wolnych od pracy).
Do wyboru 3 rozmiary: A4 (210/297 mm), A3 (297 x 420mm ), A3+ (329 x 483mm). Kolory wydruku mogą się różnić od widocznych na ekranie, gdyż jest to zależne od indywidualnych ustawień monitora. Materiały użyte do produkcji obrazków są wysokiej jakości, wydruki A4 na świetnym papierze Epson (192g); wydruki A3 i A3+ na papierze o gramaturze 230g. Ramka polskiego producenta wykonana z aluminium z frontem z pleksi z antyrefleksem, dzięki czemu grafiki zyskują szlachetną matowość. KAROL Jest to imię pochodzenia germańskiego. Wywodzi się je od wyrazu pospolitego starogermańskiego karl (charal, charel, carl) 'małżonek, mąż’. Swoją popularność, najpierw wśród panujących, a potem wśród różnych warstw społecznych, zawdzięcza cesarzowi Karolowi Wielkiemu (742-812), twórcy potęgi państwa frankońskiego i odnowicielowi cesarstwa na Zachodzie. W zapisach hagiograficznych znajduje się chyba jeden tylko święty, który nosił i popularyzował to imię. Około piętnastu świętych lub błogosławionych tego imienia pojawia się w wykazach hagiograficznych. Wielu też Karolów znajdujemy w oficjalnym wykazie tych, których procesy kanoniczne rozpoczęto w Rzymie lub dopiero co doprowadzono do szczęśliwego końca. Karol Dobry (Bonus), książę Flandrii. Był synem św. Kanuta, króla Danii, oraz Adeli Flandryjskiej, trzeciej córki Roberta Frizona. Wychowywał na dworze dziada, który znany był ze swej wysokiej kultury. Przez jakiś czas przebywał jako krzyżowiec w Ziemi Świętej. W r. 1111 został głównym doradcą małoletniego Baldwina VII, dziedzica Flandrii. Gdy w r. 1119 ten ostatni zmarł z ran, wyznaczono go na następcę. Miał za sobą możnych i biskupów, ale ścierać się musiał ze zwolennikami matki Baldwina, która dopiero co wyszła za Godfryda z Lowanium. Niebezpieczeństwa zdołał oddalić. Rządził ku zadowoleniu wielu, którzy cenili sobie pokój, jaki zapanował w kraju, oraz mądre decyzje księcia. Dzięki nim pomyślnie rozwijały sie handel i rolnictwo. W czasie wielkiego głodu z r. 1125 zasłynął ponadto jako obrońca ubogich i strażnik sprawiedliwości. W tym też mniej więcej czasie nie przyjął ofiarowanej mu korony jerozolimskiej i zrezygnował z kandydowania do tronu cesarskiego. Równocześnie wiele dobrego świadczył instytucjom kościelnym i charytatywnym. Z małżeństwa z Małgorzatą, hrabianką z Clermont, dziedzica się nie doczekał. 2 marca 1127 r. zamordowano go w kościele Św. Donacjana w Brugii. Sprawcami byli Erembaldowie, którzy nie potrafili udowodnić swego rycerskiego rodowodu, oraz Burchard, ukarany przez księcia za naruszenie pokoju. Lud spontanicznie uznał w nim nie tylko świętego. W jego oczach był także męczennikiem. Karol Boromeusz. Urodził się na zamku Arona (nad Lago Maggiore) jako syn Gilberta i Małgorzaty Medici, arystokratów mediolańskich. Z rodzicielskiego domu wyszedł z solidną formacją chrześcijańską i wyraźnymi oznakami powołania duchownego. Studia, które odbył w Pawii, uwieńczył w roku 1559 doktoratem obojga praw. Wkrótce potem jego wuj, obrany dopiero co papieżem jako Pius IV, wezwał go do Rzymu. W styczniu roku następnego Karol był już kardynałem, a 8 lutego tegoż roku papież powierzył mu administrację w arcybiskupstwie mediolańskim. Zasługi Karola, który skrupulatnie i gorliwie wypełniał życzenia papieskie, uwidoczniły się szczególnie w doprowadzeniu obrad soboru trydenckiego do szczęśliwego końca. Nieco wcześniej, w jesieni roku poprzedniego, zmarł nagle Fryderyk, starszy brat Karola. To niespodziewane, wstrząsające wydarzenie stało się wyraźnym przełomem w duchowej biografii naszego świętego. Nigdy nie wiódł życia lekkomyślnego, a tym mniej rozwiązłego, teraz jednakże, zrezygnowawszy z wszelkiej kariery świeckiej, którą po śmierci brata proponowali rodzice – podjął życie pełne ascezy. Odprawił ignacjańskie rekolekcje i wkrótce przyjął święcenia kapłańskie i sakrę biskupią. Otrzymawszy w kilka miesięcy później nominację na arcybiskupa Mediolanu, żywo poczuł się odpowiedzialnym za powierzoną mu owczarnię i zabrał sie do reformowania w niej życia kościelnego oraz obyczajów w duchu wskazań soborowych. Przeprowadził 13 synodów diecezjalnych oraz 5 prowincjonalnych; odbył niezliczoną ilość wizytacji pasterskich, w tym wizytacje w dalekich górskich parafiach, wydał bardzo wiele instrukcji duszpasterskich, otworzył liczne zakłady nauczania i hospicja studenckie oraz jedno z najznakomitszych jego dzieł, czyli seminarium duchowne w tym mieście; do Mediolanu sprowadził rodziny zakonne i współdziałał w zakładaniu ich placówek. Serca szerokich warstw pozyskał sobie przede wszystkim niestrudzoną dobroczynnością, która szczególnie jasno zabłysła w czasie zarazy w r. 1576. Patronat świętego przyjęło do swej nazwy wiele żeńskich zgromadzeń zakonnych, znane u nas Siostry Miłosierdzia św. Karola Boromeusza. Karol Garnier. Urodził się w Paryżu, do jezuickiego nowicjatu wstąpił w r. 1624. Potem nauczał w kolegium, z którego wyszedł, a także w Eu, gdzie za prefekta miał o. de Brébeuf, dopiero co usuniętego przez Anglików z Québecu. Pod jego to zapewne wpływem prosił przełożonych o skierowanie na misje. Wkrótce po święceniach razem z ojcami Izaakiem Jogues i Chatelain wsiadł na statek w Dieppe. Od wylądowania w -Nowej Francji- nie upłynęło wiele czasu, gdy stał się w kraju Huronów świadkiem okrutnego kanibalizmu. Początkowo poświęcał się ratowaniu dotkniętych epidemią. Zaznajomiwszy się dobrze z miejscowymi dialektami, wywierał wpływ niemały. W r. 1640 wysłano go jednak w inne strony. Pracował na kilku stacjach misyjnych, a gdy w r. 1648 zamordowano ojców de Brébeuf i Lalemand, znajdował się w rezydencji Św. Jana. Niebawem przestrzeżono go, że stacji grozi podobne niebezpieczeństwo. Rzeczywiście, Irokezi napadli na nią 7 grudnia tego samego roku. Wpadł wówczas do kaplicy, aby kilka słów skierować do neofitów, potem zabrał się do pośpiesznego udzielania chrztu św. W czasie tej czynności padł przeszyty strzałą. Gdy podniósł się, aby kontynuować kapłańską posługę, jakiś Irokez rozpłatał mu głowę tomahawkiem. Karol z Sezze urodził się w Sezze (Setia), w Lacjum. Ze szkoły wiele nie wyniósł, ledwo nauczył sie pisać. W r. 1635 wstąpił do franciszkanów. Był u nich bratem laikiem. Budował wszystkich cnotami chrześcijańskimi. Wcześnie posiadł dar kontemplacji. Cieszył się również innymi nadzwyczajnymi darami mistycznymi. Doznawał wizji i objawień. Podziwiali go wybitni teolodzy, z którymi prowadził rozmowy, posługując się terminami jak najbardziej precyzyjnymi. Sam Klemens IX chętnie uciekał się do jego rad i oświeceń. Karol Lwanga i towarzysze, męczennicy z Ugandy. Kanonizowani zostali w czasie trzeciej sesji soboru watykańskiego II (1964). Do kalendarza liturgicznego (1969) wpisano ich jako świętych, którzy reprezentują młode chrześcijaństwo afrykańskie, a także jako tych, którzy w niedawnych czasach tak bardzo przypominają heroizm pierwszych wieków. Do Ugandy chrześcijaństwo dotarło przed stu laty, kiedy otwarła sie ona również dla islamu. Król Ugandy, nie chcąc rezygnować z wielożeństwa, wybrał islam, misjonarze musieli w r. 1882 opuścić kraj i pozostawić w nim gromadkę gorliwych neofitów. Osiadłszy w pobliżu granic kraju, robili teraz wszystko, by wspierać tę opuszczoną z konieczności owczarnię. Gdy w r. 1884 zmarł król Mtera, a na tron wstąpił jego syn, Mwanga, zdawało się, iż znów swobodnie będą mogli ewangelizować mieszkańców Ugandy. Ale nadzieja spokojnej pracy i tym razem okazała sie płonna, a kaprysy króla zmienne i okrutne. W kilka miesięcy później zaczęło się krwawe prześladowanie; jego ofiarą padli zarówno anglikanie z biskupem Hanningtonem na czele (40 osób), jak i neofici katoliccy: dworzanie i ludzie cieszący się powszechnym uznaniem (np. minister króla, Józef Mukasa Ballikuddembe, oraz człowiek wielkiej dobroci, Maciej Murumba). W ślad za nimi poszedł Karol Lwanga. Ochrzczony 15 listopada 1885 r., wnet promieniować zaczął pełnią chrześcijaństwa. Neofici z Ugandy byli wówczas oddanymi katechistami, gorliwymi krzewicielami przyjętej niedawno wiary. Ale Karol miał po temu szczególne możliwości: był przełożonym paziów królewskich. Grupa ugandyjskich bohaterów wiary liczy 22 osoby, które poniosły śmierć męczeńską między 26 maja 1886 a 27 stycznia 1887 r. Karola Lwanga zginął 3 czerwca 1886 r. w Rubaga razem z dwunastoma innymi; ten też właśnie dzień jako dies natalis wyznaczony został na wspomnienie wszystkich tych męczenników. Pius XI (1934) ogłosił Karola Lwangę patronem młodzieży afrykańskiej. Źródło
karol który został świętym plakat